Jurata - Wspomnienia z wspaniałych chwil w Juracie
Bardzo lubię znajdować bursztyny. To ogromna przyjemność znajdować te niewielkie odłamki złota Bałtyku jak niekiedy nazywa się ten minerał. Na piaskach półwyspu helskiego jest go dużo bo, jak mówi ludowe podanie tu zbuntowana bałtycka królewna
Jurata wyszła na ląd, a jej ojciec w gniewie stłukł jej bursztynowy pałac. Czyli że w tych drobinach zamknięta jest historia wielkiej mocy, wielkiej miłości i beznadziejnej rozpaczy, albo jak mówią niektórzy przeszłość naszej planety.Tak czy siak o wszystkim tym trzeba medytować odwiedzając
hotele Jurata którymi dysponuje. Jest ich bardzo wiele. Długo zastanawialiśmy się w jakie strony w to lato pojechać na odpoczynek. Nęciły nas różne oferty. Przerzuciliśmy stosy kolorowych ulotek. Od patrzenia w migający monitor komputera piekły oczy, aż nagle przykuło naszą uwagę hasło
Jurata noclegi. No naturalnie to jest to. Jurata ! Wcale nie myśleliśmy więcej. Pakowanie toreb zajęło nam tylko małą chwilkę. Trasa wydawała się krótkim mgnieniem. Oto stoimy w wspaniałej Juracie. Czy trzeba czegoś jeszcze? Wybrzeże to najlepsze miejsce pasujące do wczasów. Wszystko jedno o jakiej porze roku. Zawsze można znaleźć tu coś odpowiedniego dla siebie. Odwiedziłem już niezliczona ilość miejsc, ale nieodmiennie kusi mnie Jurata . Jest w tym skrawku wybrzeża coś tajemniczego co zawsze mnie przyciąga. Może w tym rzecz, że Jurata noclegi proponuje najlepsze? Przecież taki hotel Bryza nie ma sobie równych na całym wybrzeżu. Naturalnie można porównywać jakość świadczeń, wystrój czy wyposażenie, ale w żadnym innym niema tej magii, która jest właśnie tu. Nie da rady tu nie wracać.
Warto zobaczyć: